Audytorka pisze skargę

0
984
foto Gola Halina
reklama

Zwolniona z pracy przez burmistrz Danutę Madej audytor Halina Kościesza złożyła na swoją byłą szefową skargę, na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej.

Domaga się w niej, aby burmistrz zaniechała działań, które naruszają jej dobra osobiste. Domaga się również zaniechania działań szkodzących wizerunkowi i finansom miasta.

Przypomnijmy. Halina Kościesza, była już audytor w urzędzie miasta została zwolniona z pracy po tym, jak wydała opinię na prośbę szefa Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej, radnego Leszka Wroczyńskiego. Opinia dotyczyła umowy z firmą zewnętrzną, która miała dla urzędu odzyskiwać podatek VAT. Halina Kościesza zwróciła uwagę, że umowa jest niekorzystna, a jej podpisanie odbyło się z naruszeniem procedur. Straciła pracę, ale poszła do sądu walczyć o prawdę i godność.

Nieprawdziwe informacje

Halina Kościesza zarzuca burmistrz Danucie Madej, że naruszyła ona jej interes poprzez publikację w lokalnych mediach oraz informatorze miejskim informacji o tym, że otrzymała ona odszkodowanie w wysokości 6 tysięcy złotych. Kościesza twierdzi, że publikacje zawierają nieprawdę, bo nie otrzymała ona żadnego odszkodowania na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze.

Była audytor twierdzi również, że nieprawdziwa jest opublikowana w prasie i informatorze miejskim informacja, jakoby nie zachowała procedur dotyczących audytu wewnętrznego, obowiązującego w Urzędzie Miejskim w Żarach oraz przepisów wynikających z ustawy o finansach publicznych. Kościesza podkreśla, że w wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze, który jest prawomocny, Sąd jednoznacznie stwierdził, że nie doszło do złamania prawa. Sąd uznał także, że audytorka miała prawo wydać opinię na wniosek Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej.

Kościesza nie ma wątpliwości, że te publikacje naruszają jej dobra osobiste. Dlaczego? Utrwalają po prostu jej wizerunek, jako osoby niewiarygodnej i podejmującej działania bez zgody przełożonej. To ma w oczach opinii publicznej dyskredytować była audytorkę i obniżać jej wartość rynkową w pozyskiwaniu zleceń.

Niecelowe wydatki

To jednak nie wszystko. Halina Kościesza uważa, że burmistrz Danuta Madej naruszyła także interes publiczny. Dlaczego? Zapłaciła publiczne pieniądze za w/w publikacje w prasie. W opinii Kościeszy były to wydatki niecelowe.

Skargą mieli zająć się radni z Komisji Rewizyjnej. Miała być rozpatrzona podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej. Uznali jednak, że mieli zbyt mało czasu, aby zająć rzeczowe stanowisko i solidnie przygotować projekt uchwały.

– Wyjaśnienia od pani burmistrz Madej wpłynęły kilka dni temu. To zbyt poważna sprawa. Być może będą potrzebne dodatkowe wyjaśnienia burmistrz. Te, które otrzymaliśmy są w mojej prywatnej opinii zbyt skąpe – tłumaczy Leszek Wroczyński.

Prawdopodobnie rozpatrzenie skargi będzie więc przesunięte na sesję kwietniową.

Paweł Skrzypczyński