Czy droga doczeka się remontu? A18 z perspektywą

0
1428
reklama

Jak bumerang wraca temat remontu „osiemnastki” nazywanej od lat drogą wstydu. Pojawili się już pierwsi „ojcowie sukcesu”. Samorządowcy mają jednak mieszane uczucia.

O wpisaniu drogi A18 do rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych  na lata 2014-2023 z perspektywą do 2025 r. poinformowali na specjalnie zwołanej konferencji działacze żagańskiego stowarzyszenia Perspektywa – Mateusz Błaszczak i Jakub Szczepański. Ten drugi jest wieloletnim współpracownikiem posła PiS Jerzego Materny, obecnego sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Z medialnych wypowiedzi działaczy stowarzyszenia można odnieść wrażenie, że to poseł Jerzy Materna i oni załatwili remont drogi. Stali się w ten sposób „ojcami sukcesu” planowanej inwestycji.

– Ojcami sukcesu się nie czujemy – zastrzega się Mateusz Błaszczak. Główne zasługi należą się posłowi Maternie – podkreśla.

– Trudno o nas mówić, jako o „ojcach sukcesu”. Raczej jako o osobach, które o to intensywnie zabiegały – broni się Jakub Szczepański.

Zdystansowani samorządowcy

Wojciech Olszewski Wójt Gminy Wymiarki

Dalecy od euforii są samorządowcy. „Poczekamy, zobaczymy” – mówią. Droga była już wpisana w plany rządowe. Miała być zrobiona na EURO 2012. Nic z tego nie wyszło. O ile wpisanie inwestycji na papier było dosyć łatwe, to znalezienie pieniędzy okazało się po czasie niemożliwe.

O wpisaniu drogi do zaktualizowanych planów rządowych z dystansem wypowiada się wójt gminy Wymiarki Wojciech Olszewski.

– Jestem równie radosny jak i sceptyczny. Mam mieszane uczucia. Jestem daleki od euforii. Były już deklaracje. Potem było rozczarowanie – nie ukrywa.

Dla wójta Olszewskiego sprawa remontu „osiemnastki” jest „być albo nie być”. Gmina ma przy drodze tereny inwestycyjne. W gminie funkcjonuje też huta. Brak odpowiednich zjazdów i alternatywnej drogi powoduje kłopoty z dojazdem. Trudno w tej sytuacji zadowolić inwestorów i pozyskiwać nowych. Z podobnymi problemami muszą mierzyć się np. w gminie Tuplice.

Robić swoją robotę

Wójt Olszewski nie chce komentować domniemanej mocy sprawczej „ojców sukcesu” w postaci członków stowarzyszenia Perspektywa. Przypomina, że jak przeszło półtora roku temu zawiązywała się inicjatywa samorządowców „Porozumienie A18”, to działacze Perspektywy byli do niej zaproszeni.

– Nie wiem co oni zrobili. Jeżeli coś zrobili, to dobrze. Nie chcę się do tego odnosić. Wiem co my samorządowcy w ramach inicjatywy „Porozumienie A18” zrobiliśmy dla tej sprawy – podkreśla włodarz gminy. – My robimy swoją robotę, bo ją trzeba zrobić. Nie zabiegamy o to, żeby być „ojcami sukcesu”, jeżeli komuś innemu przypną za to medale, to żaden problem. Ja osobiście będę się cieszyć jak pojadę tą drogą po remoncie – kwituje.

Pieniądze i wybory

Burmistrz Żagania Daniel Marchewka

Do ogłoszonego sukcesu i przyszłego remontu drogi sceptycznie nastawiony jest burmistrz Żagania Daniel Marchewka. Chodzi o niebagatelną kwotę ok. 1 miliarda 300 milionów złotych.

– Nie jest dla mnie nowością, iż każdy w jakiś sposób stara się być uczestnikiem ewentualnego sukcesu. Remont A18 był przedmiotem wielu petycji samorządowców, parlamentarzystów i pozostanę ostrożny w przypisywaniu tego osiągnięcia jednej grupie osób. Będąc szczerym mam mniemanie, iż jest to zwyczajnie przedwyborczy trik, a droga nie doczeka się remontu choćby ze względu na prawie miliardowe szacunki względem nakładów – kwituje Daniel Marchewka.

W zielonogórskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczą, że droga była wpisana w program rządowy na lata 2014-2023 od początku, ale miała być realizowana przez spółkę specjalnego przeznaczenia. Po aktualizacji programu już tak nie jest. Przebudowa ma być oparta o pieniądze z budżetu państwa. To daje większą szansę na realizację remontu.

– Obecnie trwają intensywne działania w kierunku zapewnienia finansowania dla tej inwestycji – informuje Anna Jakubowska, Główny Specjalista ds. Komunikacji Społecznej w GDDKiA.

Dalecy od euforii są samorządowcy. „Poczekamy, zobaczymy” – mówią. Droga była już wpisana w plany rządowe. Miała być zrobiona na EURO 2012. Nic z tego nie wyszło.

 Porozumienie A18

Sprawą budowy autostrady zajęli się mocno w ubiegłym roku samorządowcy z powiatu żarskiego i żagańskiego. W styczniu 2016 r. z inicjatywy burmistrza Iłowej Pawła Lichtańskiego i wójta gminy Wymiarki Wojciecha Olszewskiego zawiązali „Porozumienie A18”.

Wysłali list otwarty w sprawie pilnej modernizacji „osiemnastki” do wiceministra Andrzeja Adamczyka. Wspólne stanowisko przesłali także do premier Beaty Szydło oraz dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

W liście zwrócili się o powtórną analizę i podjęcie decyzji o zmianie w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, która uwzględniałaby modernizację drogi.

Pod listem podpisali się burmistrzowie Iłowej, Żar, Żagania, Jasienia, Łęknicy i Gozdnicy, a także wójtowie gminy Żary, Żagań, Wymiarki, Brody, Przewóz i Tuplice. Dołączyli starosta żarski i żagański.                                                                             PaS