Dożynki w Sieniawie Żarskiej. Tradycja, biesiada i zabawa

0
958
reklama

Dobra organizacja, świetna pogoda i atmosfera. Gminne „Dożynki na pograniczu polsko-niemieckim”w Sieniawie Żarskiej to efekt wspólnej pracy mieszkańców całej gminy.

Wszystkie dożynki jednakie są, chciałoby się powiedzieć. Uroczystości religijne, kolorowy korowód i biesiada przeplatana występami dzieci i zespołów śpiewaczych. Niby nic wielkiego, ale doroczne święto plonów ma swoich wielbicieli. I trudno się temu dziwić. Gościnność, szczerość i sympatyczna atmosfera, tworzą prawdziwie sielski klimat, którego tak brakuje mieszczuchom.

Tak było i w Sieniawie Żarskiej. Stąd frekwencja – wszystkie miejsca siedzące, a było ich tysiąc, były w pewnym momencie zajęte. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Do pomocy w organizacji, oprócz mieszkańców wsi,  ruszyło 33 pracowników urzędu gminy oraz strażacy z wszystkich jednostek OSP w gminie.

– Jestem pod wrażeniem, że przyszło tylu mieszkańców i gości. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i pracę, szczególnie sołtysowi i członkom rady sołeckiej oraz pracownikom z urzędu gminy, strażakom i sponsorom, którzy wsparli nasze święto – podkreślał wójt Leszek Mrożek, podsumowując imprezę.

Paweł Skrzypczyński