Autobusami za darmo przez prawie miesiąc w roku

0
3378
reklama

ŻARY | W 2018 roku darmowe autobusy będą jeździły przez 27 dni. Ale to nie wszystko jeśli chodzi o nowości w komunikacji miejskiej.

Umowa dotycząca 28. linii komunikacyjnych na terenie miasta Żary została podpisana w grudniu. Jest realizowana przez spółkę Feniks V. W ciągu roku autobusy przejadą łącznie 339.693 kilometry. Najważniejszą zmianą – w porównaniu do roku ubiegłego – jest wprowadzenie darmowej komunikacji w każdy pierwszy poniedziałek i wtorek miesiąca. Poza tym za darmo pojedziemy na Wszystkich Świętych, a także dzień przed i po tym święcie.

– Chcemy w ten sposób zachęcić mieszkańców do korzystania z transportu zbiorowego – mówi Rafał Fularski, naczelnik wydziału infrastruktury w żarskim Urzędzie Miejskim.

Będzie nowocześniej
W 2018 roku zostanie zmodernizowany miejski system komunikacyjny. W ramach programu żarsko-żagańskiego obszaru funkcjonalnego, w którym wspólnie uczestniczą miasta Żary i Żagań oraz gminy wiejskie Żary i Żagań, postawionych zostanie osiem elektronicznych tablic informacyjnych – na ul. Ułańskiej, Podwale, Lotników, Zawiszy Czarnego, Szklarskiej, Zgorzeleckiej i dwie na Długosza.

– Poza tym wymienimy na nowe około dwudziestu wiat przystankowych – dodaje Rafał Fularski. – Całość tej modernizacji powinna się zakończyć w pierwszym półroczu 2018 roku.
W autobusach zostaną zamontowane urządzenia, które będą informowały pasażerów na przykład o najbliższych przystankach.

Najważniejszą inwestycją będzie wybudowanie na ulicy Ułańskiej centrum przesiadkowego, które bardziej przypominać będzie dworzec autobusowy, niż zwykły daszek dla oczekujących z przyklejonym na tabliczce rozkładem jazdy. Jest już wyłoniony wykonawca tych prac.

W umowie z Feniksem zawarto też zastrzeżenie mówiące o tym, że autobusy poruszające się po żarskich ulicach będą spełniać europejski standard emisji spalin Euro 5, poza jednym tylko pojazdem z Euro 4. Dodatkowo, ponad połowa autobusów będzie miała tak zwaną niską podłogę. To w celu zapewnienia większego komfortu osób korzystających z autobusów, ale też ukłon w stronę ochrony środowiska. Miasto wyda na komunikację prawie 995 tys. złotych. Ceny biletów od lat pozostają bez zmian.

Coś na początek
Pojawiały się koncepcje, aby komunikacja miejska była zupełnie darmowa. Trzeba jednak pamiętać, że nic nie jest za darmo, a w takim przypadku za bilety musiałoby zapłacić miasto. Wstępne szacunki mówią o kwocie przynajmniej jednego miliona złotych, albo więcej. Może i warto wydać takie pieniądze, ale pod warunkiem, że część mieszkańców zrezygnuje z samochodów na rzecz autobusów. Czy tak się stanie? To pokaże ten rok. Czy w darmowe dni będzie większe zainteresowanie autobusami? Bo jeśli nie, to pewnie większy efekt ekologiczny można uzyskać przeznaczając taki milion na dofinansowanie do wymiany starych pieców. Niewątpliwie jest to eksperyment, poparty modernizacją przystanków. Nowoczesne przystanki mogą zmienić podejście do komunikacji miejskiej nawet u osób, które nie wyobrażają sobie życia bez samochodu. Poczekamy, zobaczymy. Bo przecież w dużych miastach z kolei, mieszkańcy nie wyobrażają sobie wręcz codziennego funkcjonowania bez autobusów. Co ważne, jeden autobus emituje mniej zanieczyszczeń, niż kilkanaście samochodów osobowych. Byłoby to korzystne dla żarskiego powietrza.

Andrzej Buczyński