Gmina Żary | Jarzębina ma 20 lat

0
459
foto ARMG, MK
reklama

Podziękowania, gratulacje, kolejka z kwiatami, suto zastawione stoły. Zespół Jarzębina śpiewem i uhonorowaniem przyjaciół, świętował jubileusz dwudziestolecia pracy artystycznej.

Na jubileuszowym spotkaniu w świetlicy wiejskiej licznie stawili się zaproszeni goście. Nie zabrakło też przyjaciół z Niemiec. Siegfried Meissner to były mieszkaniec wsi, który ma dobre relacje z zespołem. Jarzębina ma w swoim repertuarze piosenkę w języku niemieckim, którą Meissner swojego czasu zespołowi przekazał. Nie mogło się więc obejść bez jej wykonania. Oprócz Jarzębiny gości bawiły jeszcze: zespół Charyzma z Żarskiego Domu Kultury i miejscowy chór Pięknolesie. Rewelacyjnie zaprezentowały się panie z żarskiego zespołu, tańczącego flamenco.

Jarzębina od lat odnosi sukcesy na różnych festiwalach regionalnych i ogólnopolskich, uświetnia swoimi występami różne uroczystości i festyny. Salka przy świetlicy wiejskiej, gdzie spotykają się na próby, to swoiste archiwum. Półki uginają się od pucharów, a cała ściana zawieszona jest dyplomami, wyróżnieniami i podziękowaniami.

Kierownikiem i duszą artystyczną zespołu jest Sylwia Sługocka, obdarzona charyzmą i znakomitym głosem frontmenka grupy.

– Dziękuję za 20 lat ciężkiej pracy wszystkim członkiniom i członkom zespołu, sponsorom i przyjaciołom, którzy bezinteresownie nas wspierają – podkreśla Sylwia Sługocka. – Uczę śpiewać, dobieram głosy, ale sukces zespołu to nasza wspólna praca – dodaje.

Obecny skład zespołu to dziesięć pań i jeden pan. Akompaniatorem jest Henryk Romanowski, wcześniej akompaniował Leszek Baworowski, a jeszcze wcześniej, na guzikówce, Edward Ślęzak, który także uczestniczył w jubileuszowym przyjęciu.

Skład zespołu zmieniał się, na próbach już nigdy nie pojawią się zmarłe koleżanki. Obecni na spotkaniu uczcili je minutą ciszy. Teraz wyzwaniem jest pozyskanie do zespołu młodzieży, która będzie w stanie sprostać wymaganiom wokalnym i kontynuować tradycję przez następne dwadzieścia lat. Póki co, zespół następnego dnia po świętowaniu jubileuszu pojechał do Czerwieńska na XIII Festiwal Piosenki Biesiadnej, gdzie zdobył w jednej z kategorii pierwsze miejsce. Tylko pogratulować talentu, urody i kondycji.
Paweł Skrzypczyński