Napisała bajkę, by pomóc dzieciom

1
3980
reklama

Ewa Kołodziejczyk z Żar jest autorką książeczki o przygodach i perypetiach jaszczurki z Karaibów. Dochód ze sprzedaży pomoże czwórce chorych dzieci: Kindze, Julii, Mai i Bartkowi.
Ewa jest mamą Kingi, która pomyślnie przeszła walkę z chorobą nowotworową. Jednak to ciężkie doświadczenie wywołało u niej inne choroby – nefropatię i nadciśnienie tętnicze. Kinga ma także skoliozę i przodostopie przywiedzione. Ewa o swojej córce mówi, że jest dzielną wojowniczką. Opiekując się Kingą, musiała zrezygnować z pracy zawodowej, ale ma nadzieję do niej wrócić wraz z powrotem córki do zdrowia.

Tworzy by pomagać

Ewa Kołodziejczyk lubi tworzyć – pisanie, rysowanie i malowanie sprawiają jej przyjemność. Tak też powstał pomysł na wydanie bajki pod tytułem „Cziczi – jaszczurka z Karaibów”.

– Książka jest dynamiczną opowieścią o przygodach rezolutnej jaszczurki, która zabierze dzieci w świat rajskiej, karaibskiej wyspy i pirackich przygód. Bajka pokazuje, jak trudne czasami bywają chwile w życiu i jak swoją postawą można je przetrwać, nie tracąc wiary i nadziei. Przedstawia także szlachetną postawę Cziczi wobec potrzebującej osoby. Książka jest wzbogacona pięknymi zdjęciami, a także zagadkami, doświadczeniami pirackimi i ciekawostkami – tak o charytatywnej bajce mówi psycholog i psychoterapeuta dr Krzysztof Kwapis.

Każdy może pomóc

Cały dochód ze sprzedaży książeczki będzie przeznaczony na cele charytatywne. Akcja ogłoszona została na stronie internetowej polakpotrafi.pl/projekt/wydanie-bajki-dla-dzieci-akcja-charytatywna. Książeczka zostanie wydana, jeśli uzbiera się kwota 5000 zł. Większość już jest. Każdy może pomóc. Wystarczy złotówka, kilka lub kilkanaście złotych więcej. Jeśli akcja się powiedzie, to powstaną kolejne książeczki, które nie dość że sprawią dzieciom radość, to pomogą im w walce z chorobami.

– Mam nadzieję, że opowieść o Cziczi spodoba się dzieciom i będzie początkiem serii przygód niezwykłej jaszczurki – mówi Ewa Kołodziejczyk. – Nie ukrywam, że to także byłoby dla mnie wielką radością i spełnieniem – podkreśla.

Książeczka zostanie wydana, jeśli uzbiera się kwota 5000 zł. Większość już jest. Każdy może pomóc. Wystarczy złotówka, kilka lub kilkanaście złotych więcej.

Andrzej Buczyński

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ