Poszukiwany listem gończym ukradł dzieciom telefony. Został złapany

0
898
Dzięki policjantowi, który był po służbie telefony wróciły do dzieci
reklama

W minioną niedzielę, 09 lipca nad wodę pod Żarami wybrało się dwóch nieletnich chłopców. Chłopcy pozostawili swoje rzeczy pod drzewem.

Telefony, które zabrali ze sobą schowali pod ręcznikami. Odeszli kilka kroków dalej od ręczników i obserwowali kąpiących się. Kiedy chłopcy rozmawiali z jedną z kobiet, do rzeczy pozostawionych przez nich nieopodal,  zbliżył  się nieznany mężczyzna z chłopcem. Pod pretekstem przebierania się, rozłożył ręcznik zakrywając nieletniego i jednocześnie  miejsce, w którym pozostawione były telefony. Po krótkiej chwili oddalił się.

Kiedy dzieci,  powróciły pod telefonów pod ręcznikiem już nie było. Chłopcy bez chwili zastanowienia  pobiegli za oddalającym się mężczyzną i nieletnim, który był z nim. Zapytali  czy nie zabrali oni ich  telefonów. Mężczyzna oczywiście  zaprzeczył sugerując, żeby dobrze przeszukali swojej rzeczy. Dzieci wróciły pod drzewo gdzie znajdowały się ich ręczniki, ale mimo dokładnych poszukiwań telefonów nie znalazły. O zdarzeniu powiadomiły znajomego policjanta. Funkcjonariusz był  po służbie. Chłopcy dokładnie opisali policjantowi dorosłego mężczyznę i nieletniego. Znajomy policjant pomimo tego, że był po służbie rozpoczął poszukiwania opisanych osób. Tego samego dnia , na jednej z żarskich ulic zauważył i zatrzymał mężczyznę. Policjant  powiadomił o zdarzeniu dyżurnego żarskiej komendy, który skierował na miejsce patrol.  Podczas legitymowania, mężczyzna podał fałszywe dane funkcjonariuszom. Po ustaleniu prawdziwych, okazało się, że był on  poszukiwany listem gończym wystawionym przez Sąd Rejonowy w Oświęcimiu od kwietnia 2016 roku za kradzież. Telefony zostały odzyskane, a mężczyzna trafił do aresztu.

27-latek został przesłuchany, podejrzanemu o kradzież przedstawiono zarzut działania wspólnie i w porozumieniu z małoletnim. Grozić mu może do 5 lat pozbawienia wolności. Poszukiwany trafił już do aresztu, odpowie także za podawanie fałszywych danych osobowych, za co grozi kara grzywny.15-latek,  który był z mężczyzną odpowie  przed Sądem dla Nieletnich.

MK