Tajemnicza śmierć poszukiwanej Agaty

6733

Prokuratura potwierdza, że znalezione kilka dni temu zwłoki, to ciało zaginionej Agaty Łońskiej. Kto lub co spowodowało śmierć młodej kobiety?

 

Jak już informowaliśmy, na ciało natrafiła grupa poszukiwawcza w okolicy żarskiego cmentarza. Kilkanaście metrów za tylną bramą cmentarza, blisko wieży telefonicznej, poszukiwacze zauważyli rower – czerwoną damkę. Nieopodal znajdowały się zwłoki w zaawansowanym stanie rozkładu. Rozpoznanie ciała nie było możliwe przez najbliższych. O tożsamości mogła świadczyć odzież – czarna sukienka oraz dokumenty i inne przedmioty, a także charakterystyczny rower, którym Agata jeździła.

Prokuratura wyklucza udział osób trzecich w śmierci kobiety. Mają na to wskazywać zgromadzone w sprawie dowody oraz przeprowadzona sekcja zwłok.

– Na podstawie przeprowadzonych ustaleń przez grupę dochodzeniowo śledczą nie
stwierdzono, aby do zgonu kobiety przyczyniły się inne osoby – informuje Zbigniew Fąfera, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

W poszukiwaniach wzięli udział policjanci, strażacy, grupa poszukiwawczo-ratownicza z Zielonej Góry oraz tropiące psy. W poszukiwania byli też zaangażowani wolontariusze należący do grupy społecznościowej, którą na portalu internetowym otworzył chłopak Agaty.

Kobieta wyszła z mieszkania przy ul. Emilii Plater 13 lipca godz. 19:00. O jej zaginięciu poinformował jej chłopak. Z ustaleń Policji wynikało, że kobieta już wcześnie także znikała, ale nigdy na tak długo.

 

PAS, fot. KPP Żary