Po narkotykach uciekał autem, a potem pieszo. Nie trwało to długo

295
fot. Lubuska Policja

ŻARY | Policjanci z żarskiej komendy zatrzymali kierowcę audi, który nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Mężczyzna po krótkim pościgu, wysiadł z auta i rozpoczął pieszą ucieczkę. Podejrzany jest o posiadanie narkotyków oraz kierowanie pod ich wpływem. Może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności.

W nocy z 19 na 20 lutego policjanci kryminalni z żarskiej komendy podczas służby wytypowali do kontroli drogowej samochód marki Audi, który przemieszczał się ulicami Żar. Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, żeby zatrzymać kierującego do kontroli. Mężczyzna jednak zignorował je i gwałtownie przyspieszył. W pewnym momencie na łuku drogi audi wpadło w poślizg, a pojazd zawiesił się na skarpie w pobliżu ogrodzenia. Mężczyzna wybiegł z samochodu i rozpoczął pieszą ucieczkę. W ślad za nim natychmiast ruszyli policjanci i zatrzymali go po krótkiej chwili. 26-latek został przebadany testerem narkotykowym, który dał wynik pozytywny.

W samochodzie policjanci podczas przeszukania znaleźli skrystalizowaną substancję, która została zabezpieczona do dalszych badań laboratoryjnych. Tester wykazał, że jest to zabroniona substancja psychoaktywna. Od mężczyzny do dalszych badań laboratoryjnych pobrana została krew. 26-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie czekał na dalsze czynności. Kolejnego dnia został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwa odpowie teraz przed sądem.

Zignorowanie sygnałów dźwiękowych oraz świetlnych i kontynuowanie dalszej jazdy wiąże się z odpowiedzialnością karną za przestępstwo. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Za kierowanie pod wpływem narkotyków – kara do 2 lat, za ich posiadanie grozi do 3 lat.

komisarz Aneta Berestecka
Komenda Powiatowa Policji w Żarach