Dręczyciel wrzucił pieska do rzeki, do szyi przywiązał mu reklamówkę

0
1390
reklama

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi sadyście z Gubina, za to że zrzucił z mostu do wody psiaka.

W ubiegły czwartek dyżurny gubińskiego komisariatu odebrał zgłoszenie od przypadkowego świadka o mężczyźnie, który zrzucił psa z mostu do wody. Na miejsce zdarzenia natychmiast udali się policjanci z patrolu. Jadąc zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi podanemu przez świadka. Został on wylegitymowany, a zapytany o zdarzenie oczywiście zaprzeczył wszystkiemu. Według relacji świadka , zwierzę, które trzymał mężczyzna, miało przywiązaną do obroży smycz oraz reklamówkę z obciążeniem. Odczekał on aż mijające go pojazdy oddalą się, a następnie wrzucił psa przez barierki do wody. Funkcjonariusze st. sierż. Łukasz Szostak oraz sierż. Adrian Kobielski szybko pojechali w okolice rzeki. Tam zauważyli zanurzonego do połowy psa. Z uwagi na utrudnione dotarcie do niego, na miejsce wezwano strażaków, którzy pomogli wyjąć pieska z wody. Policjanci zabrali zwierzaka do lekarza weterynarii, gdzie pozostał na obserwacji. Ustalono również, że pies nie był własnością mężczyzny. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt grozi mu kara grzywy, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dalsze czynności w sprawie prowadzone są przez Zespół do walki z Przestępczością Gospodarczą KP w Gubinie.

MK, foto KPP Gorzów