Region | Na pilne badanie czekamy 107 dni

0
720
105 Szpital Wojskowy w Żarach fot. ARMG
reklama

Na badanie rezonansem magnetycznym w województwie lubuskim ciągle czekamy 169 dni w trybie zwykłym, a pacjenci ze skierowaniem pilnym muszą czekać nawet 107 dni. Co czwarty z nas zachoruje na nowotwór, niemal każdy spotka się z tą chorobą wśród bliskich i przyjaciół a jak widać na badania wciąż musimy czekać w długich kolejkach.

Od 1 kwietnia 2019 r., zgodnie z deklaracją Ministra Zdrowia, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny oraz zabiegi usuwania zaćmy
są finansowane bez limitów. Przypominamy też, że w czerwcu 2018 r. Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski, obiecał w telewizji publicznej, że polscy pacjenci do końca 2018 r. nie będą czekali na wykonanie badań obrazowych dłużej niż 30 dni w trybie pilnym. Jednak wyniki portalu Kolejkoskop.pl pokazują, że mimo obietnic oraz wprowadzonej nowelizacji w dostępie do świadczeń, sytuacja pacjentów pozostała bez zmian. 

Średni czas oczekiwania na badanie rezonansem magnetycznym w kraju w trybie zwykłym to 154 dni. Pacjenci z województwa lubuskiego czekają na nie 169 dni. To gorzej niż średnia krajowa. Ze skierowaniem na CITO pacjenci w kraju czekają średnio 89 dni, przy czym chorzy z województwa lubuskiego 107 dni.

W przypadku tomografii komputerowej średni czas oczekiwania w kraju w trybie zwykłym to 51 dni. Tylko w trybie pilnym cel Ministerstwa został osiągnięty – czas oczekiwania na to badanie spadł do 26 dni. W woj. lubuskim to 23 dni w trybie zwykłym i 18 na CITO.

Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia wielokrotnie wskazywali jako priorytet skrócenie czasu oczekiwania na leczenie zaćmy, endoprotezoplastykę oraz właśnie skrócenie kolejek do badań z zakresu diagnostyki obrazowej. Badania te są niezwykle potrzebne w onkologii, gdzie służą nie tylko rozpoznaniu choroby, lecz również ocenie skuteczności wdrożonego leczenia.

Fundacja Alivia już w marcu sygnalizowała Ministerstwu oraz Narodowemu Funduszowi Zdrowia, że wprowadzenie nowej metody rozliczania jest warunkiem koniecznym, lecz nie wystarczającym dla skrócenia czasu oczekiwania na przeprowadzenie diagnostyki. Wspólnie z Polskim Lekarskim Towarzystwem Radiologicznym postulowała wprowadzenie szeregu różnych rozwiązań, które umożliwią rzeczywiste skrócenie kolejek.

Co czwarty z nas zachoruje na nowotwór, niemal każdy spotka się z tą chorobą wśród bliskich i przyjaciół. Dlatego Fundacja wzywa obywateli do sprzeciwu i podpisania petycji dostępnej na stronie www.alivia.org.pl – w obliczu skandalicznie trudnego dostępu do ratujących zdrowie i życie badań żądamy od Ministra Zdrowia skutecznych działań.  

***

Gdzie chorzy na nowotwór mogą szukać wsparcia

Alivia daje chorym konkretne narzędzia do walki z rakiem i podpowiada sposoby ułatwiające dotarcie do informacji. Pomaga im gromadzić środki na nierefundowane przez NFZ leki, badania diagnostyczne, konsultacje medyczne, sprzęt ortopedyczny i środki opatrunkowe. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, który Alivia prowadzi dla potrzebujących. W ramach programu Fundacja przekazała już ponad 15 000 000 zł chorym na pokrycie wydatków związanych z leczeniem, których nie refunduje NFZ. Fundacja udostępnia też bezpłatnie serwisy www.onkomapa.pl i www.kolejkoskop.pl. Dzięki nim chorzy mogą znaleźć najlepiej oceniany ośrodek onkologiczny w okolicy, przyjaznego lekarza, a także wyszukać najkrótszą kolejkę do bezpłatnych badań diagnostycznych. W serwisie prostowraka.pl chorzy mogą znaleźć informacje o terapiach celowanych, a poprzez portal oncoindex.org dowiedzieć się, które terapie rekomendują naukowcy w poszczególnych rodzajach raka i które z nich są refundowane w Polsce. Publikuje również w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

MK, źródło: alivia.org.pl