Historia auta z Niemiec

418
fot. Andrzej Buczyński

Niemiec płakał jak sprzedawał – wreszcie można sprawdzić, czy ze smutku, czy z radości. W usłudze Historia Pojazdu pojawiły się auta zza zachodniej granicy… i nie tylko.

W 2019 roku z usługi Historia Pojazdu Polacy skorzystali aż 129.859.339 razy! A przez pierwsze trzy miesiące tego roku niemal 40 milionów razy. Widać, jaką cieszy się popularnością.

Marzę, więc sprawdzam
A o co w niej chodzi? Załóżmy, że chcecie kupić auto. Wymarzony model właśnie znaleźliście za granicą. Opis sprzedawcy wydaje się być perfekcyjny, ale intuicja podpowiada – sprawdź. Jak to zrobić, kiedy jesteście w domu, a wymarzony samochód kilkaset lub kilka tysięcy kilometrów dalej? I tu pojawia się usługa Historia Pojazdu!
– Dzięki niej możemy sprawdzić m.in. czy auto nie było kradzione, złomowane, czy nie ma przekręconego licznika – tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Aby to zrobić potrzebujemy jedynie numeru rejestracyjnego, numeru VIN, datę pierwszej rejestracji i profilu zaufanego.

Do dziś mogliście w ten sposób prześwietlać auta sprowadzane do Polski z wielu krajów Europy, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Na tej liście brakowało jednak kraju, z którego pochodzi zdecydowana większość aut przyjeżdżających nad Wisłę – Niemiec. Teraz już są.
Jak to się stało? Ministerstwo Cyfryzacji informuje, że rozszerzyło liczbę firm, z którymi współpracuje. W zakresie danych zagranicznych do tej pory opierano się wyłącznie na informacjach dostarczanych przez firmę CARFAX. Od teraz do tego grona dołącza także firma AutoDNA.

Dzięki tej kooperacji udostępniane dane rozszerzono także o ogłoszenia akcji serwisowych producenta (usługa zawiera informację o odnotowanych akcjach serwisowych / naprawczych ogłoszonych przez producentów pojazdów); niedopuszczenia pojazdu do ruchu (usługa zawiera informację o uprawnieniach do uczestnictwa w ruchu drogowym); zgodności numeru VIN ze standardem ISO (usługa zawiera informację o zgodności cyfry kontrolnej numeru VIN ze standardem ISO-3779).

Nie tylko Niemcy
– W ten sposób samochody z krajów, z których dane będziemy dostarczać, stanowią w sumie około 80% importu używanych pojazdów – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. – To zasadnicza zmiana dla Polaków zainteresowanych nabyciem używanego samochodu, motocykla lub innego pojazdu pochodzącego zza granicy. Dotychczas trafiały do nas dane
z kilkunastu krajów. Teraz będziemy udostępniać dodatkowe zakresy informacji o pojazdach z tych krajów oraz informacje z nowych państw. Poza Niemcami do naszej bazy trafią także dodatkowe informacje o autach z m.in. Francji, Słowenii, Litwy, Łotwy i Estonii – dodaje szef MC.

Ważne! Korzystanie z e-usługi jest bezpłatne, co oznacza, że nie trzeba będzie płacić za uzyskanie informacji o pojeździe.
Tyle teorii, a jak korzystanie z tej e-usługi wygląda w praktyce? Po pierwsze – trzeba wejść na stronę www.historiapojazdu.gov.pl.
Podstawową usługą tam oferowaną jest możliwość sprawdzenia auta zarejestrowanego w Polsce. Aby to zrobić, potrzebujecie numeru rejestracyjnego, numeru VIN oraz daty pierwszej rejestracji. Profil zaufany jest potrzebny, kiedy chcecie sprawdzić auto z zagranicy.
Będąc na stronie wpisujecie wspominane dane. Jeśli auto jest niezarejestrowane w Polsce, system poprosi o zalogowanie się profilem zaufanym. Kilka chwil i gotowe. Wszystkie interesujące informacje znajdziecie w zakładce „Dane zagraniczne”.

źródło: MC