Szewc niczym prostytutka i kobiety na traktory

560
fot. Andrzej Buczyński

ŻARY | Tuż przed Dniem Kobiet żarskie muzeum zaprosiło na spotkanie pod hasłem „Matka – Polka na traktorze czyli o karierach kobiet w XX wieku”. O perypetiach zawodowych kobiet w czasach nie tak bardzo odległych, niezwykle ciekawie opowiadała dr Małgorzata Szymczak.

Pod koniec XIX wieku, zgodnie z Niemieckim Kodeksem Dobrego Nauczyciela, nauczycielki, które wychodziły za mąż, bądź angażowały się w romanse, dostawały natychmiastowe wypowiedzenie z pracy. Były czasy, gdy kobieta która chciała zostać szewcem, traktowana była niemalże jak prostytutka. Na przełomie XIX i XX wieku dało się słyszeć hasła w stylu „Precz więc z Polski z dziwolągiem kobiety – lekarza”. W powojennej Polsce, w 1951 roku zniesiono z kolei zakaz nocnej pracy kobiet, za wyjątkiem ciężarnych i matek dzieci do roku, a także zakaz pracy pod ziemią. Kobiety stawały się „przodownicami pracy socjalistycznej” w ówczesnej propagandzie. Pojawiły się w kopalniach, hutach, zaczęły jeździć na traktorach… Te i mnóstwo innych ciekawostek można było usłyszeć w sobotnie popołudnie, 5 marca, w Muzeum Pogranicza Śląsko-Łużyckiego w Żarach.
Dodatkową atrakcją dla uczestników spotkania były dawne kobiece stroje wystawione przy tej okazji w muzealnej sali. Uszyte zostały przez Arkadiusza Olaka, który opowiedział, z ilu warstw i elementów składała się suknia i na czym polegała „procedura” zakładania takiego stroju.
Jak widać, warto korzystać z oferty miejskich instytucji kultury. Z pewnością każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.

ATB