Coś się w końcu ruszyło w sprawie „autostrady” A18

0
599
reklama

Region | Pierwszy przetarg został unieważniony. Oferty były wyższe, niż środki przeznaczone na realizację inwestycji. Zmieniono nieco zasady i tym razem, do drugiego przetargu na dostosowanie do parametrów autostrady jednego z czterech odcinków południowej nitki drogi krajowej nr 18, zgłosiło się kilka firm, których oferty mieszczą się w budżecie.

Aż trudno uwierzyć, że od oddania do użytku nowej jezdni północnej minęło już 13 lat. Prace rozpoczęto w 2004 roku, a zakończono w 2006. Od tamtej pory w komfortowych warunkach można było podróżować z Wrocławia do Żar i dalej w kierunku Niemiec. Minęło tyle czasu, że już nawet zdążyły się pojawić ograniczenia prędkości ze względu na zły stan nawierzchni. To jednak nic w porównaniu do dogorywającej nitki południowej, począwszy od Olszyny. Droga wybudowana w latach trzydziestych ubiegłego wieku nie nadaje się nawet do łatania. Słusznie nazywana jest „drogą wstydu”, bo to pierwsza rzecz, którą zauważy kierowca wjeżdżając do Polski trasą z Berlina przez Wrocław, aż na Ukrainę. Nieco ponad siedemdziesięciokilometrowy odcinek przyszłej autostrady A18 podzielono na cztery etapy. Ostatni przetarg dotyczy fragmentu o długości 21,9 kilometra, począwszy od miejsca położonego około 12 kilometrów od Olszyny, w kierunku Wrocławia. Spośród ośmiu ofert, najtańszą złożyło konsorcjum firm, w którym liderem jest Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów KOBYLARNIA S.A., zaś partnerem firma MIRBUD S.A. Oferta opiewa na kwotę ponad 254 milionów złotych. Dla porównania, najdroższa złożona oferta przekraczała 303 miliony złotych. Zakres prac przewiduje roboty budowlane na jezdni południowej oraz przebudowę istniejącego węzła Żary. Na wspomnianym odcinku powstaną też obiekty inżynierskie – trzy wiadukty, trzy przejścia dla zwierząt, most oraz przejście nad autostradą. Czy są już powody do radości? Zapewne po tylu latach wiele osób podchodzi ostrożnie do świętowania i otwierania szampana z powodu budowy nowej drogi. Niewątpliwie jednak to spory krok w kierunku zreazliwoania jakże wyczekiwanej inwestycji.

Kalendarium inwestycji:

1996 r. – powstała Koncepcja Programowa, • 1998 r. – uzyskano decyzje o ustaleniu lokalizacji drogi, • 2006 r. – zlecono opracowanie materiałów do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (decyzje środowiskowe) oraz dokumentacji technicznej (projekt budowlany, projekt wykonawczy), • 18 października 2007 r. – złożono wnioski o wydanie decyzji środowiskowych w zakresie woj. lubuskiego oraz woj. dolnośląskiego, • 8 września 2008 r. – uzyskano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w granicach woj. lubuskiego, • 29 września 2008 r. – uzyskano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w granicach woj. dolnośląskiego, ale 15 października 2008 r. Oddział GDDKiA w Zielonej Górze złożył odwołanie od tej decyzji, • 27 lutego 2009 r. – uzyskano decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska uwzględniającą odwołanie GDDKiA i zmieniającą decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach z 29 września 2008 r., • 10 maja 2010 r. – w związku z wyznaczeniem nowych obszarów Natura 2000 złożono wniosek o nową decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (dla obu województw), • 29 lipca 2010 r. – uzyskano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (dla obu województw), • 6 grudnia 2011 r. – wydana została decyzja dotycząca zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. źródło: GDDKiA Zielona Góra

Andrzej Buczyński